
Jeśli regularnie śledzicie wpisy, to wiecie, że rozpoczęłam w tym roku studia i przeprowadziłam się do większego miasta. Miasta kilkakrotnie większego od mojej rodzinnej miejscowości. Nie jest to Warszawa, Kraków albo Wrocław, ale wciąż jedno z największych w Polsce. Moje pierwsze odczucia były takie, że nie poradzę sobie. Nie ogarnę tak dużego miejsca. Nie poradzę sobie z komunikacją miejską....